W nocy 12 marca zniknął z systemu dowód dostawy 4471, ten na dziewięć ton, które nigdy nie dojechały. Rejestr mówi, kto go usunął. Kłopot w tym, że tej osoby nie było w budynku.
Dowód dostawy na dziewięć ton, które nigdy nie dojechały, zniknął z systemu o 23:41 dwunastego. Rejestr dostępu mówi, z jakiego konta to zrobiono, a to konto należy do kogoś, kto tamtej nocy był sześćdziesiąt kilometrów dalej. Ktoś wszedł na cudze konto, a hasła nadaje się tu według spisanego przepisu.
—